Info
Suma podjazdów to 1205 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Nie mam rowerów...Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Czerwiec1 - 0
- 2013, Maj8 - 0
- 2013, Kwiecień10 - 0
- 2012, Listopad2 - 0
- 2012, Październik8 - 0
- 2012, Lipiec1 - 0
- 2012, Czerwiec6 - 3
- 2012, Maj13 - 0
- 2012, Kwiecień9 - 0
- 2012, Marzec4 - 0
- 2011, Listopad5 - 3
- 2011, Październik7 - 0
- 2011, Wrzesień2 - 0
- 2011, Sierpień3 - 0
- 2011, Lipiec5 - 0
- 2011, Czerwiec7 - 0
- 2011, Maj13 - 1
- 2011, Kwiecień9 - 0
- 2011, Marzec4 - 0
- 2010, Listopad2 - 0
- 2010, Październik6 - 0
- 2010, Wrzesień1 - 1
- 2010, Sierpień4 - 0
- 2010, Lipiec7 - 0
- 2010, Czerwiec8 - 5
- 2010, Maj2 - 0
- 2010, Kwiecień10 - 4
- 2010, Marzec2 - 0
- 2009, Listopad4 - 1
- 2009, Czerwiec1 - 0
- 2009, Maj6 - 2
- 2009, Kwiecień6 - 0
- 2008, Listopad5 - 1
- 2008, Październik7 - 3
- 2008, Marzec4 - 3
- 2008, Luty5 - 3
- 2008, Styczeń1 - 7
- 2007, Wrzesień9 - 7
- 2007, Maj10 - 30
- 2007, Kwiecień11 - 0
- 2007, Marzec5 - 0
- 2007, Luty1 - 0
- 2006, Listopad2 - 0
- 2006, Październik3 - 0
- 2006, Wrzesień10 - 0
- 2006, Czerwiec2 - 0
- 2006, Maj8 - 0
- 2006, Kwiecień9 - 0
- 2005, Listopad2 - 0
- 2005, Październik6 - 0
- 2005, Wrzesień13 - 0
- 2005, Sierpień1 - 0
- 2005, Czerwiec3 - 0
- 2005, Maj9 - 0
- 2005, Kwiecień4 - 0
- 2005, Marzec1 - 0
- DST 44.00km
- Czas 02:29
- VAVG 17.72km/h
- VMAX 43.80km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Byłoby super, ale ten wiatr...
Niedziela, 24 października 2010 · dodano: 30.10.2010 | Komentarze 0
Byłoby super, ale ten wiatr....nie przeszkadzają mi toskańskie upały, za to wiatr osłabia moje nóżki, ale nie ma co narzekać, bo pogoda pozwala jeszcze czasem poruszać się.
Habdasówka - Świnna - Pewel Mała - Pewel Ślemieńska - Przełęcz Ślemieńska - Ślemień - Gilowice - Łękawica - Kocierz Moszczanicki - Łękawica - Rychwałd - Moszczanica
- DST 47.00km
- Czas 02:34
- VAVG 18.31km/h
- VMAX 35.10km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Jesienny wypadzik.....
Środa, 13 października 2010 · dodano: 13.10.2010 | Komentarze 0
Już jesień czuć coraz bardziej, ale warto było pojechać na Głuchaczki, by zobaczyć te cudowne kolory.....
Habdasówka - Świnna - Pewel Mała - Jeleśnia - Przyborów - Moczarki - Głuchaczki - Przyborów - Jeleśnia - Pewel Mała - Świnna
- DST 48.00km
- Czas 02:43
- VAVG 17.67km/h
- VMAX 32.90km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Powroty do ulubionych miejsc
Niedziela, 10 października 2010 · dodano: 13.10.2010 | Komentarze 0
Po długiej przerwie wróciłam do Sopotni Wielkiej....lubię tam wyciszyć się przy wodospadzie. Powrót przez Średniówkę, skąd widać w całej okazałości Babią Górę...
Habdasówka - Świnna - Pewel Mała - Jeleśnia- Sopotnia Wielka (wodospad) - Przełęcz-Średniówka - Krzyżowa - Jeleśnia - Pewel Mała - Świnna
Kategoria: Nie przypisana.
- DST 70.00km
- Czas 03:40
- VAVG 19.09km/h
- VMAX 44.50km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piękna polska jesień.....
Piątek, 8 października 2010 · dodano: 08.10.2010 | Komentarze 0
Fajnie sobie przypomnieć jak potrafi być pięknie jesienią.....troszkę chłodniej, ale i tak nie ma co narzekać.....
Habdasówka - Świnna - Pewel Mała - Kiełbasów - Jeleśnia (Kobryń) - Przyborów - Koszarawa Cicha - Lachowice - Kurów - Kocońska Góra - Kocoń - Ślemień - Gilowice - Łękawica - Rychwałd - Moszczanica
- DST 62.00km
- Czas 03:45
- VAVG 16.53km/h
- VMAX 40.20km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Powrót z ziemi włoskiej.......na łono Beskidów :)
Piątek, 8 października 2010 · dodano: 08.10.2010 | Komentarze 0
Po powrocie z pięknej Toskanii, czas na nowo przypomnieć sobie wspaniałe beskidzkie krajobrazy - wycieczka połączona z odrobiną historii, szlakiem fortów w ok. Węgierskiej Górki.
Trzebinia - Juszczyna - Bystra - Cięcina Dolna - czarna trasa rowerowa - fort "Wyrwidąb" - Żabnica - fort "Wędrowiec" - Węgierska Górka - Trakt Cesarski - fort "Waligóra" - Cięcina Dolna - Wieprz - Bystra - Juszczyna - Trzebinia - Habdasówka - Świnna - Pewel Mała - Świnna
- DST 55.00km
- Czas 03:40
- VAVG 15.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Bolgheri, Massa Marittima, Bibbona......toskańska wycieczka
Poniedziałek, 20 września 2010 · dodano: 20.09.2010 | Komentarze 1
Toskańskie słońce wciąż sprzyja wypadom rowerowym.....aleja cyprysowa w Bolgheri jest niesamowita (5km), Bibbona z pięknymi winnicami, gdzie winogrona są gotowe już do zbiorów, a gaje oliwne nabierają kolorów. Z każdego punktu widać dziś było Morze Tyrreńskie, ale najwspanialszy widok był podczas podjazdu (i zjazdu) do Casale Marittimo.....Elba była wręcz na wyciągnięcie ręki!!! Całe to "spettacolo" sprawia, że chce się wciąż wracać do Toskanii.
Mazzanta - Cecina Mare (pineta)- Marina di Bibbona - San Guido - Bolgheri - Bibbona - Casale Marittimo - Bibbona - La Carifonia - Cecina - Mazzanta

Aleja cyprysowa w Bolgheri ciągnie się przez 5km.....
© magicola
Bolgheri.....finalmente :)
© magicola
Droga do z Bolgheri do Bibbony pośród winnic i gajów oliwnych
© magicola
Winnice i gaje oliwne....w tle Morze Tyreńskie
© magicola
Typowe toskańskie widoki w drodze do Casale Marittimo
© magicola
Kolejny cel....Casale Marittimo
© magicola
Wyspa Elba w całej kazałości......
© magicola
[img title="Widok na Morze Tyrreńskie i wyspy z Casale Marittimo" width="600" Leighton="402" author="magicola"]http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,134412,widok-na-morze-tyrrenskie-i-wyspy-z-casale-marittimo.jpg[/img]
- DST 52.00km
- Czas 03:10
- VAVG 16.42km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poznawanie Toskanii
Czwartek, 26 sierpnia 2010 · dodano: 18.04.2011 | Komentarze 0
Widoki zapierają dech w piersiach.....Toskania jest piękna!!!
- DST 67.00km
- Czas 04:10
- VAVG 16.08km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poznawanie Toskanii
Niedziela, 15 sierpnia 2010 · dodano: 18.04.2011 | Komentarze 0
Feragosto, to we Włoszech taki lany poniedziałek.....było dość ciekawie :)
- DST 58.00km
- Czas 03:10
- VAVG 18.32km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poznawanie Toskanii
Niedziela, 8 sierpnia 2010 · dodano: 18.04.2011 | Komentarze 0
Nadal jest co odkrywać.....
- DST 59.00km
- Czas 03:20
- VAVG 17.70km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poznawanie Toskanii
Poniedziałek, 2 sierpnia 2010 · dodano: 18.04.2011 | Komentarze 0
ciepło, ciepło....ale nie przeszkadza, bo w Toskanii to normalka :)